Łysicę w wersji „szybkiej” można zdobyć w niecałe dwie godziny (tam i z powrotem). Dlatego jest przyjaciółką wszystkich rodzin z dziećmi.
Łysica (614 m n.p.m.), Królowa Gór Świętokrzyskich, zaliczana jest do Korony Gór Polski. Mimo tego, że ostatnio „urosła”, jest w tym towarzystwie najniższa. Ale może się pochwalić dwoma szczytami. Po przeprowadzeniu pomiarów góry okazało się, że Łysica nie dość, że jest wyższa o prawie 2 metry, to jeszcze najwyższy punkt znajduje się nie na tym wierzchołku wzniesienia, który zdobywają turyści, ale na sąsiednim! Dotąd uważano, że Łysica ma 612 m n.p.m., natomiast Skała Agaty 608 m n.p.m. Po pomiarach okazało się, że wschodni wierzchołek, Skała Agaty, jest o 35 cm wyższy od wierzchołka zachodniego – Łysicy.
Jeśli ktoś szuka łatwego i szybkiego wejścia na Łysicę, wystarczy, że podjedzie do Świętej Katarzyny, zostawi auto na parkingu, a stamtąd uda się ulicą Klasztorną w stronę bramy parku. Tuż za nią znajduje się źródełko, którego woda, według legend, ma uzdrawiającą moc, a dalej – drewniana kapliczka św. Franciszka. Nie ma tu stromych podejść, ale trzeba uważać na rumosz skalny tworzący gołoborze. Teren jest zalesiony, przejście szlaku o długości 1,8 km zajmie ok. 50 min. Na szczycie umieszczona jest replika krzyża z 1930 roku, zobaczymy tam również gołoborze. Skała Agaty znajduje się 700 metrów za znakiem informującym o tym, że jesteśmy na szczycie Łysicy – aby do niej dojść potrzebujemy ok. 10 min. Nie można się na nią wspiąć, gdyż szlak turystyczny ją omija.
Jeśli ktoś chciałby bardziej rozkochać się w Świętokrzyskiem i spędzić więcej czasu w otoczeniu natury, może wejść na szlak już po wyjściu z domku. Trzeba zejść w dół Siedliska, w stronę boisk, które znajdują się za ogrodzeniem, przy lesie. Tamtędy biegnie niebieski szlak. Aby dojść na Łysicę, należy skierować się w lewo. Dystans w jedną stronę to 14,5 km, co powinno zająć nam ok. 4 godziny. Wędrując po lesie miniemy szczyt Drogosiowa (447 m n.p.m.) w Paśmie Bielińskim, następnie widokowe Chełmy oraz piękną XIX-wieczną chatę w Kakoninie. Gdy dni są dłuższe, można wybrać się na całodzienny trekking i pokonać tę trasę w obie strony pieszo.
Którą drogę wybrać, aby zostać Zdobywcą? – niech każdy zdecyduje sam. W wędrówkach nie zawsze chodzi o zdobycie szczytu. Wędrować to czuć, oddychać, słuchać, chłonąć zmysłami przyrodę i zatopić w niej myśli – Puszcza Jodłowa do doskonałe miejsce na wędrówki!
Autem do Świętej Katarzyny, potem pieszo:
Pieszo z Siedliska Carownica:
Czas przejścia: ok. 4 godziny:
Mapa z przebiegiem trasy: mapa-turystyczna.pl